Jest to już
bardziej zaawansowane ćwiczenie na ćwiczenie wizualizacji. Chodzi w nim o
otrzymywanie stanu, wizualizacji w umyśle, podczas zwykłych dziennych
czynności. Gdy na przykład idziemy gdzieś. Podczas ruchu patrzymy kątami oka
oraz po środku, zapamiętując jak najwięcej szczegółów, a następnie tworzyć
obraz całości razem z jego wyczuciem w naszym umyśle. I każdą rzecz jaką
wizualizujemy potrafić dotknąć umysłem, tak byśmy mogli poczuć jej fakturę
zapach itp. Powiem tak, technika bardzo obciąża głowę, wielokrotnie miałem bóle
migrenowe, lub chciało mnie się spać. Jednak to ćwiczenie wprowadza nas w nowy
sposób wizualizacji, gdzie podczas chwili wolnego gdzie idziemy, będziemy mogli
wykonywać rytuały, bądź z otwartymi oczami, zmieniać pogodę i tym podobne.
Jednak przed wykonywaniem tych ćwiczeń należy wielokrotnie wykonać techniki
" Czucie na odległość" oraz "sokole oko"
Strona poświęcona Magii w wszelkim wydaniu. Zarówno początkujący jak i prawdziwy Mag znajdzie coś dla siebie.
piątek, 30 sierpnia 2013
Wizualizacja a ćwiczenia fizyczne
Ciekawy temat
potwierdzony naukowo, zebrano grupę ochotników do wzięcia eksperymentu. Część z
nich ćwiczyła normalnie daną partię ciała na siłę. Inna grupa wizualizowała to
ćwiczenie. Po miesiącu sprawdzono o ile procent z poprzednim wynikiem
zwiększyły się osiągnięcia naszych badanych i okazało się, że wizualizacja jest
tak samo skuteczna jak zwykłe ćwiczenia na siłę. Jak później się dowiedziano
wizualizacja ćwiczyła nerwy, tak samo jak ćwiczenie i powoli zwiększało to
prawdopodobne maksimum siły. Widzimy więc, że by stać się silniejszym nie
trzeba ćwiczyć, choć to zawsze jest potrzebne dla zdrowia, jednak pomyślmy
sobie co by dało rade osiągnąć. W połączeniu tych dwóch technik ćwiczeń.
Oczywiście wielu trenerów podważa takie typu ćwiczenia. Choć zostały one
zbadane w warunkach laboratoryjnych.
Rada Astralna
Ciekawy temat i
można o nim sporo opowiadać jednak akurat ja go skrócę. Istnieje takie coś jak
Rada Astralna, gdzie zasiadają najmądrzejsi jacy kiedykolwiek zostali
stworzenie oraz urodzili się i zmarli. Rada ma sporą moc, a nim podlega spora
cześć przestrzeni pośrodku planów. Jednak jest ich głównym celem nadzorowanie
oraz rozporządzanie. Starzy nekromancji wymyślili pewien kawał o nich, że
Lucyfer (niosący światło) zasiada pośród nich. Co miało być wypaczeniem w
stosunku do jej wiarygodności. W Radzie zasiadają również istoty poza ziemskie.
Kosmici, których technologia oraz rozwój duchowy albo pozwolił na wejście w
OOBE bądź umarli i zasiadają tam teraz jako przedstawiciele.
Zdolności Podprogowe
Oko Sokoła
Jest to technika
widzenia na odległość, zakładając widzimy coś czemu byśmy chcieli się bardziej
przyjrzeć, lecz odległość nam na to nie pozwala. Ta technika działa całkowicie
na bodźcach pod progowych, jednak wyłącznie dlatego, że ludzie przestali jej
używać. Praktycznie po odpowiednim treningu obraz widoczny jest w 98%
prawdziwy. Sprawdzałem to na przykład na znakach drogowych. jechałem w miejsce
z znakiem informującym i stawałem tak bym nie potrafił nawet z bardzo dobrym
wzrokiem go odczytać. Jak wzmocnić oraz nauczyć się z tego korzystać?
Najlepszą metodą
jest praktykowanie, Gdy gdzieś idziemy, w każdej wolnej chwili możemy próbować.
Nie rozluźniaj
się po prostu weź głęboki wdech, spójrz na przedmiot bądź miejsca, które chcesz
zobaczyć. następnie spróbuj zrobić tak, by twój wzrok się zbliżył. A tzw. tunel
zamazania był chwilowy a na końcu niego był obraz. Często na początkach to co będziemy widzieć,
będzie ingerencją mózgu, a chwilowe przeniesienie wraz z utratą skupienia,
które może być wywołane przez chwilowe podniecenie będą niweczyć nasze plany.
Jednak z biegiem czasu uda nam się osiągnąć stan gdy będziemy mogli nawet
czytać takie rzeczy. Bądź nawet wchodzić do domów tak podróżując. Ta technika
wiąże się z techniką wyjścia mentalnego w OOBE. Więcej o tym w Technikach OOBE.
Techniki
lokacyjne (sygnał, kierunek)
Techniki
lokacyjne od zawsze istnieją w człowieku i są one postrzegane jako nic,
ponieważ są sygnałami podprogowymi. A są bardzo użyteczne, w znajdywaniu
przedmiotów, ludzi bądź określaniu kierunku w jakim jest najbliższe miasto,
oraz gdzie jest źródło wody i tym podobne. Używam ich od bardzo dawna i ich
skuteczność mogę potwierdzić. Jednak wizje oraz wszystko inne jest bardzo
ulotne i nie zawsze takie jakie by sie chciało na początku.
A teraz stańmy w
jakimś miejscu. Rozluźnijmy się i weźmy głęboki oddech. Oczy niech pozostaną
otwarte. Jednak skupmy się na umyśle wewnątrz. Wyobraź sobie punkt którym jesteś
ty tak jak gdybyś patrzył z góry. Poczuj nogi i wypuść od siebie rozchodzący
się sygnał energetyczny, który wizualizujesz na swojej sferze w umyśle. Sygnał
podprogowy zadziała tak, jak gdyby pojawiły się na drodze sygnału inne punkty.
Oczywiście musimy wiedzieć, czego szukamy.
Inaczej nic się nie pojawi. Podczas pierwszych prób nasza świadomość
będzie próbować ingerować w sferę którą wizualizujemy, należy jednak ćwiczyć,
aż świadomość przestanie nam przeszkadzać, a sygnały podprogowe się wyostrzą. Jest
to jedna z najprostszych technik lokacyjnych.
A czym bardziej będziemy szli do przodu tym bardziej umiejętności
poznania nawet struktury wewnątrz pudełka będzie prostsza, a nasze sygnały
podprogowe będą nam podpowiadać praktycznie o wszystkim.
Widzenie Prze Ściany
Widzenie przez
ściany jest także zdolnością którą zatraciliśmy i są teraz zdolnościami
podprogowymi, z których sobie nie zdajemy sprawy i nie potrafimy ich
wykorzystać. Oczy są tylko zmysłem całą resztą włada umysł. Jednak jak zobaczyć
co jest za ścianą? Prostsze jest to gdy już mamy doświadczenie z zdolnościami
podprogowymi. Jednak zasada jest taka sama. Takich zdolności używa się poprzez
nie wyłącznie się i oddalenie od ciała tak to ma czasami miejsce z energiami.
Jednak odbywać się powinno z otwartymi oczami. Stańmy normalnie przed jakąś
ścianą i nie wgapiajmy się w nią jakby zaraz miała stać się niewidzialna. Spróbujmy
zajrzeć umysłem co jest za nią. Wyciągnąć jaźń za ścianę. Obraz powinien się
sam ujawnić jak przebłysk czasem bezwartościowy, i czasem mylny bo nasz umysł
zechce w niego ingerować i nie da temu samemu przyjść. Po czasie będziemy umieć
wyłączać umysł by nam w tym nie przeszkadzał a przebłysk obrazu utrzymać na dłużej
w naszej pamięci.
piątek, 2 sierpnia 2013
Zaklinanie mieczy i innych przedmiotów
Zaklinanie mieczy jest już znane od wielu eonów. W wykuto świeżo
broń zaklina się moc. Kto by nie znał opowieści o Excaliburze. Po jednej
stronie starożytna inskrypcja powstań, a z drugiej upadnij. Ciekawym pomysłem
było także ochrzczenie klingi/miecza
imieniem i oddanie mu energii by istniał, rozcięcie ręki i przejechanie
po nim. Czasami także wypisanie krwią inskrypcji. Miecz jest atrybutem Ognia,
ponieważ to właśnie w nim powstaje. Jednak to hartowanie w żywiole Wody nadaje
mu twardość Tak właśnie ostrze otrzymuje równowagę poprzez obróbkę w dwóch
żywiołach. Rytuały ochrzczenie imieniem mają sporo do przygotowania, jednak
zaklęcie krwią jest szybsze. A nasz miecz któremu oddamy naszą krew(najczystszą
energie życia) przez wprawionego maga, może sprawić, że posiądzie on własną
aurę, podobną do człowieka o wszystkich kolorach tęczy. A te kolory zlewają się
w najczystszą biel.
Jednak same inskrypcje nie nadają mu mocy. Rytuał nasycenia może
go nasycić. a Nawet wytworzenie serwitora w który będzie istniał w mieczu i
nadanie mu świadomości mogło by pozwolić na zwiększenie potęgi miecza. Podam
kilka przykładów jak ochrzcić miecz. Stosując zasady alchemiczne magiczne
rytualne oraz energetyczne, co sprawi że równowaga będzie dodatkowym atutem
tego ostrza.
A więc wykuty miecz jest pusty, jest jedynie pustą skorupą, jaką
jest nasze ciało bez umysłu i duszy.
Rytuał podczas wprawnego wytworzenia może przypominać oswoję dołączenia
duszy do ciała, ale potrzebna są do niego modyfikacje.
A więc tak co potrzebujemy?
Miecz, sól, wosk, palenisko, kredę, dogodne miejsce do rysowania
kręgu, drewno w palenisku najlepiej dąb (moc),
cztery palniki z fluidami elektrycznymi 2 i magnetycznymi 2, jakieś
zioła do transu (może to być nawet kawa jednak tradycyjnie parzona).
Wyrysujmy krąg,
W środku umieszczamy miecz, najlepiej by był jakoś ustawiony
pionowo, czyli wbity w podłoże. Pomiędzy wewnętrznym a zewnętrznym kręgiem
wpisujemy inkantacje nasycenia, a w heksagramie siedem mocy jakie mają być
zaklęte w miecz. Czarne linie pokazują przepływ energii do miecza także je
rysujemy. jeśli chcemy zaklną miecz tylko jedną moc wpisujemy ją w każde z
ramion razem i właściwościami mającymi odpowiadać na właściwości. W trójkątach
powstałych z obrysu heksagramu można wpisać
zaklęcia runiczne bądź same znaki runiczne, znaki bóstw bądź jak tam chcecie.
Miecz według zasad alchemicznych pokrywamy woskiem, jednak
wcześniej należy go oczyścić oraz odkazić materialnie oraz mentalnie. Na
czarnych liniach wysypujemy sól dla oczyszczenia energii która będzie. Fluidy
magnetyczne należy postawić oraz zapalić na północy i południu a elektryczne a
wschodzie i zachodzie. Po przygotowaniach należy wprawić krąg w ruch, niech moc
wchodzi wewnątrz kręgu ale nie może z niej uciec. Palniki z fluidami wytwarzają wibracje
energetyczne bo wprawia i nasyca dodatkowo miecz. Heksagram wzywa moce w nim
wpisane, a energia wchodząca do kręgu i wszystko inne jest oczyszczane przez
sól i kierowane prosto do miecza. Wosk
zapobiega zanieczyszczeniu go czymkolwiek innym nie pożądanym. Podczas picia
ziół wejdźmy w trans i wyczujmy energie jaka wchodzi w miecz oraz sam miecz.
Gdy energia zbiera się w mieczu można w nią wpleść wole która poprzez krąg
wejdzie do miecza. Tutaj jest nasza inwencja. Jednak samo nasycenie miecza nie
wystarczy gdy przypadkiem zniszczymy wosk energia ucieknie a pozostanie w niej
wyłącznie poświata tego co w niej sie zebrało dlatego należy zaraz po nasyceniu
podczas pełni zapieczętować miecz. Jest do tego oczywiście potrzebne zaklęcie
jednorazowe, które należy wymyślić samemu bądź słowo. Mamy dwie możliwości 1.
Tupnąć lewą nogą manifestując chaos (wszechświat) i wykrzyczeć słowo
pieczętujące. wizualizując jak energia w mieczu się stabilizuje i wnika w
niego. 2. poprzez krąg mentalnie uspokoić energię która wchłonie się w miecz.
Do was należy wybór jaka technika będzie lepsze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
